W życiu każdego człowieka może zdążyć się sytuacja, gdy musimy pożyczyć pieniądze. Chcemy bowiem kupić samochód, wybudować dom, czy wziąć na raty jakiś sprzęt AGD. W związku z tym najczęściej idziemy do banku i tam składamy wniosek o kredyt. Jednakże obecnie nie wystarczą nam odpowiednie dochody i tzw „zdolność kredytowa”. A wszystko dlatego, że banki bardzo są zainteresowane naszą historią kredytową, czyli naszym aktualnym stanem zadłużenia a także historią spłat poprzednich pożyczek czy kredytów. Jeżeli mamy za dużo kredytów, lub poprzednie spłacaliśmy z opóźnieniem, uzyskanie pieniędzy może wiązać się ze sporymi kłopotami.

Ale skąd banki będą wiedzieć, jak spłacamy nasze zobowiązania? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. W naszym kraju funkcjonuje Biuro Informacji Kredytowej, w której zapisywane są wszelkie nasze zobowiązania wobec banków czy SKOK-ów, a także informacje o tym, jak one są spłacane. Każdy bank ma po pierwsze obowiązek przesyłania tych danych do rejestrów BIK, ale w zamian za to, może każdego klienta sprawdzić. Należy więc zrobić wszystko, aby nasza historia kredytowa była jak najlepsza. Dzięki temu, nie będziemy mieli kłopotów z uzyskaniem kredytu w żadnym banku. A jak zacząć budować naszą historię kredytową? Sposobów jest kilka. Jeżeli dopiero zaczynamy ją budować, zacznijmy kupować coś na raty, złóżmy w banku wniosek o debet, czy o kartę kredytową z niskim limitem. Gdy już mamy jakieś zobowiązania, spłacajmy je w terminie, by nie „podpaść” bankom. W miarę możliwości spłacajmy zobowiązania wcześniej, co dla banków również jest niezmiernie ważne. Dzięki temu, banki będą coraz chętniej pożyczać nam pieniądze i to w coraz wyższych kwotach. Po jakimś czasie, nie będzie nawet problemu z uzyskaniem kredytu hipotecznego, a w tym przypadku jak wiemy w grę wchodzą zazwyczaj bardzo wysokie sumy.

Jeżeli więc myślimy o pożyczeniu pieniędzy, a nie mamy historii kredytowej, zacznijmy ja powoli budować. Dzięki temu, po pierwsze nie będziemy mieli problemu z uzyskaniem gotówki, a po drugie, bank może nam zaproponować lepsze warunki kredytowania. Albowiem dobry klient, obniża ryzyko kredytowe, przez co bank może nieco zejść ze swojej prowizji czy tez marży.